
Anita, znana szerokiej publiczności z programu “Ślub od pierwszego wejrzenia”, od dawna dzieli się w internecie swoim życiem bez upiększeń — także wtedy, gdy los wystawia ją i jej bliskich na trudne próby. Tym razem opublikowała wzruszający wpis z Bydgoszczy, gdzie Adrian przechodził intensywne leczenie. Jak przekazała, jej mąż zakończył właśnie zarówno chemioterapię, jak i radioterapię.
W najnowszym poście Anita poinformowała, że razem z Adrianem wracają do domu. Podkreśliła, że jej mąż wykazał się ogromną siłą, a jego wyniki poprawiały się z tygodnia na tydzień.
„Adrian zakończył kolejny etap terapii – chemię oraz naświetlania. Poradził sobie znakomicie, a ostatnie wyniki naprawdę nas podniosły na duchu. Wczorajsze oczekiwanie na rezultat rezonansu było pełne emocji, ale okazało się, że wszystko wygląda dobrze: brak progresji choroby, brak obrzęku. Z wielką nadzieją czekamy na dalsze leczenie i już za około miesiąc rozpoczniemy terapię Optune, co nie byłoby możliwe bez Waszego wsparcia!”
Ostatnie tygodnie rodzina spędziła w Bydgoszczy, ucząc się zupełnie nowej codzienności. Jak przyznała Anita, był to czas pełen wyzwań: nowe miejsce, nowe przedszkole dla ich dziecka, inni ludzie i rytm dnia podporządkowany wizytom w centrum onkologii. Bywały dni trudniejsze i łatwiejsze, lecz — jak podkreśliła — najważniejsze było to, że mierzyli się z tym wspólnie.
„Bydgoszcz na pewno zostanie w naszych sercach na długo. Nie wykluczamy, że to właśnie tutaj znajdziemy nasze miejsce na dłużej.”
Na końcu wpisu pojawiła się jeszcze jedna, tym razem bardzo radosna wiadomość — dotycząca serca, nie leczenia. W krótkim dopisku Anita napisała:
„PS. Wiecie, co będziemy robić o tej porze za tydzień? Wciąż nie mogę w to uwierzyć!”
Za kilka dni Anita i Adrian będą przygotowywać się do ślubu. Po tak trudnym okresie ta zapowiedź brzmi jak symbol nowego, lepszego początku.