
Anita Werner jest jedną z najpopularniejszych dziennikarek w naszym kraju. Przez lata działalności zawodowej zdążyła dać się poznać jako osoba charyzmatyczna i dbająca o profesjonalizm. Nic więc dziwnego, że zgromadziła wokół siebie pokaźne grono fanów, którzy chętnie obserwują jej aktywność w mediach społecznościowych.
Anita Werner jest jedną z najpopularniejszych dziennikarek w naszym kraju. Przez lata działalności zawodowej zdążyła dać się poznać jako osoba charyzmatyczna i dbająca o profesjonalizm. Nic więc dziwnego, że zgromadziła wokół siebie pokaźne grono fanów, którzy chętnie obserwują jej aktywność w mediach społecznościowych.
Dziennikarka skrzętnie dzieli się ze światem radosnymi momentami ze swojego życia. Pokazuje kadry z wydarzeń branżowych czy pokazuje sukcesy związane z pracą. Teraz, późnym wieczorem, Anita Werner ogłosiła radosne wieści. Najnowsze spotkanie autorskie dotyczące książki, którą napisała wraz z ukochanym Michałem Kołodziejczykiem, zorganizowano w Świebodzinie. Jak się okazuje – dziennikarka nigdy dotąd nie miała okazji odwiedzić tego miasta.
Uradowana Anita Werner ogłosiła z ukochanym u boku:
“Pierwszy raz jestem w Świebodzinie” – napisała, prezentując przy okazji zdjęcie udekorowanej choinki stojącej na świebodzińskim rynku.
Para dziennikarzy wybrała się do Świebodzina na spotkanie autorskie promujące książkę, którą wspólnie napisali. Dzięki relacji, która trafiła w piątkowy wieczór w media społecznościowe, wiadomo, że w tamtejszej bibliotece czuli się doskonale.
“Nie wiedziałam, że są tu tacy super ludzie. Już wiem” – ogłosiła Werner, prezentując przy okazji zdjęcie z wspomnianego spotkania.