
W najnowszym zwiastunie finału 12. edycji „Rolnik szuka żony” pojawiła się scena, która od pierwszych sekund rozpaliła wyobraźnię widzów. W krótkiej zapowiedzi słychać wypowiedź Michała – jednego z dawnych kandydatów Basi – który tajemniczo przyznaje, że „coś zaiskrzyło”. Choć nie zdradza, o kim dokładnie mówi, w sieci natychmiast zawrzało. Wielu fanów uznało, że jego słowa mogą dotyczyć właśnie Basi, co całkowicie wywróciłoby dotychczasowe przypuszczenia, według których rolniczka miała wybrać Mateusza. Wskazywały na to wcześniejsze materiały programu, dlatego nagłe pojawienie się Michała było dla widzów sporym zaskoczeniem.
Basia na celowniku widzów
Basia, rolniczka z gminy Łyse, przez większość programu wydawała się najbardziej zainteresowana Mateuszem i to właśnie on był uznawany za jej murowanego faworyta. Wiele wskazywało na to, że to z nim stworzy relację. Tymczasem Michał – kandydat, który opuścił program wcześniej – wraca w finale i rzuca zdanie, które otworzyło nową falę spekulacji. Choć nie padło żadne imię, kontekst sprawił, że widzowie natychmiast zaczęli doszukiwać się podtekstów. Milczenie Mateusza w zwiastunie tylko podkręciło atmosferę niepewności.
W komentarzach internauci zastanawiają się, czy Basia po zakończeniu zdjęć nie spojrzała na relację z Michałem zupełnie inaczej – może pojawiło się uczucie, którego wcześniej nie dostrzegała? Nie brakuje też opinii, że ich kontakt mógł się odnowić już po programie, co tłumaczyłoby nowe ujęcia w finale. Reakcje są skrajne: część fanów uważa, że twórcy celowo wprowadzają wszystkich w błąd, inni z kolei wierzą, że szykuje się prawdziwy zwrot akcji, a Michał mógłby być dla Basi znacznie lepszym partnerem niż Mateusz.
„Po minach uczestników wygląda na to, że tylko Arek znalazł miłość. A może jednak Basia wróciła do Michała?”
„Czyżby Barbara odpuściła Mateusza i wybrała kandydata, który wcześniej odjechał?”
„Mam wrażenie, że ten Michał mógł związać się z kimś od innego rolnika…”
– czytamy w komentarzach internautów, którzy prześcigają się w teoriach.
Czy finał rzeczywiście przyniesie sensacyjne rozstrzygnięcie? Odpowiedź poznamy dopiero w ostatnim odcinku. Jedno jest pewne – emocji z całą pewnością nie zabraknie.