
W czwartek rano magazyn “Press” przekazał niespodziewane informacje na temat decyzji Telewizji Polskiej. Niestety, nie jest ona zbyt optymistyczna dla Barbary Kurdej-Szatan. Oto szczegóły.
Barbara Kurdej-Szatan to nie tylko wzięta aktorka, ale i telewizyjna gwiazda. Jej kariera od lat prężnie się rozwija, choć był okres, gdy nad celebrytką zawisły ciemne chmury. Mowa oczywiście o jej wulgarnym wpisie, który wywołał skandal na całą Polskę.
Wtedy też ówczesny prezes TVP, Jacek Kurski zamknął przed nią drzwi na Woronicza. Po zmianie szefostwa jednak los ponownie uśmiechnął się do Kurdej-Szatan.
Ta wróciła do łask i szybko dostała do prowadzenia własny program “Cudowne lata”, a także rolę w serialu “Zaraz wracam”, które miało być godnym następcą “Rancza”.
Jakiś czas temu show z Basia spadło jednak z anteny. Nie było wiadomo, czy szefowie szykują coś dla niej na pocieszenie.
Były głosy, że w planach jest reaktywacja słynnego “Kocham cię, Polsko”, który nadawany był do 2018 roku. W latach 2016-2018 prowadzącą była właśnie Barbara, wcześniej format prowadził Maciej Kurzajewski, który z oczywistych przyczyn raczej nie wróci do pracy na Woronicza.
Jak się jednak okazało w czwartkowy poranek, Kurdej-Szatan też nie ma na co liczyć. To koniec jej przygody z tym formatem, nie ma już żadnej nadziei na pracę na planie show.
“Z naszych informacji wynika, że emisja zaplanowana jest w wiosennej ramówce TVP2. ‘Kocham cię, Polsko’ nie będzie jednak już prowadzić aktorka Barbara Kurdej-Szatan” – donosi branżowy portal press.pl.