
Jej stylizacja bez wątpienia należała do najbardziej widowiskowych tego wieczoru. Gdy trenerka wkroczyła na schody prowadzące do sali, stało się jasne, że to wejście na długo zapisze się w pamięci gości i obserwatorów wydarzenia.
Suknia Anny Lewandowskiej zachwycała nie tylko krojem, ale także wyrazistym charakterem. Połączenie elegancji z odważną formą sprawiło, że całość prezentowała się niezwykle nowocześnie i efektownie. Gwiazda zdecydowała się na nietypową barwę oraz mocną konstrukcję stroju, co wyróżniało ją na tle klasycznych, galowych stylizacji.

O opinię na temat kreacji poproszono stylistkę Ewę Rubasińską-Ianiro, która nie kryła uznania. Jej zdaniem Anna Lewandowska postawiła na świadome ryzyko, które w tym przypadku przyniosło znakomity rezultat. — To była odważna decyzja, ale właśnie takie wybory budują modowe momenty. Gala to przestrzeń, w której trzeba być widocznym, a nie wtapiać się w tło — podkreśliła ekspertka.
Stylistka zaznaczyła również, że kluczowa była nie tylko sama suknia, lecz także sposób jej zaprezentowania. Pewność siebie, postawa i swoboda ruchów sprawiły, że stylizacja zyskała jeszcze większą siłę wyrazu. — Czasem prawdziwe zwycięstwo nie polega na medalu, ale na stylu, który zapada w pamięć — podsumowała zachwycona ekspertka.